Kantor Feniks Wrocław header image

Kantor Feniks Wrocław

≡ Menu

dolar

Euro drożeje przed przetargiem T-LTRO

Wyniki drugiego przetargu tanich pożyczek dla banków, których zadaniem jest służyć pobudzeniu akcji kredytowej poznamy jutro po 11:10.

Prognozy mówią, że oczekuje się zainteresowania w wysokości 150 mld EUR. To więcej, niż październikowe 82,6 mld EUR, ale i tak niezbyt dużo, jeżeli weżmiemy pod uwagę co przyświecało celowi Mario Draghiego, który zakładał, że popyt na pożyczki w dwóch przetargach wyniesie około 400 mld EUR.

Co to może oznaczać dla rynku?

Im mniejsze zainteresowanie T-LTRO, tym większe szanse na użycie innych niekonwencjonalnych metod i to w szerszej skali. Tylko, że im większe prawdopodobieństwo QE, to tym tańsze euro.

Analiza techniczna wskazuje, że wspólna waluta zachowywała się dzisiaj spokojnie. Euro najbardziej zyskiwało do korony norweskiej i dolara kanadyjskiego, ale to wynik taniejącej ropy, które mocno uderza w tamte waluty.

Słabo radził sobie też funt, który dalej oddawał pola po ostatnich słabszych danych makroekonomicznych. Nieco w górę poszedł też EUR/USD maszerując ponad poziom 1,24.

Co słychać na EURUSD?

Początek tygodnia przyniósł odbicie na EUR/USD. Po umocnieniu się dolara po piątkowych lepszych danych z amerykańskiego rynku pracy nie ma obecnie śladu. Bykom udało się nawet przetestować po raz kolejny poziom oporu w okolicach 1,2430. Jednak tak szybko jak kurs znalazł się w tych okolicach , również szybko zawrócił, a na wykresie czterogodzinnym możemy zaobserwować formację Pin Bara. W tym momencie strona popytowa walczy o przebicie linii trendu spadkowego. Pamiętajmy jednak, że trend spadkowy trwa nadal i może jego siła nie jest już tak duża jak wcześniej, to jednak na razie nie ma wyraźnych oznak jego odwrócenia. Poza tym dwukrotnie nie udało się pokonać wspomnianego poziomu oporu, co może skutkować powrotem do dotychczasowego ruchu. W takiej sytuacji najbliższy poziom wsparcia znajduje się w okolicach 1,2360.

Złoto zaczyna błyszczeć

Bez wątpienia w ostatnich tygodniach obserwujemy drugi oddech kupujących złoto. Trend wzrostowy trwa już od blisko miesiąca. Wyjątkiem od trendu był tylko jedna sesja, 28 listopada, kiedy rynek towarowy załamał się po decyzji OPEC o niezmniejszaniu poziomu wydobycia ropy naftowej. Obecna wartość szlachetnego kruszcu wynosi 1230 dolarów za uncję i znajduje się na dwumiesięcznym maksimum. Kupujący mają teraz do pokonania opór 1232 dolary. W przypadku jego złamania można będzie spodziewać się ataku strony popytowej na opór 1244, a nawet szczyt 1252 USD. Pomóc w tym mogą realizacja zysków i spadki na rynku akcyjnym, z którym rynek towarowy jest negatywnie skorelowany.

Tagi do treści strony:

    t-ltro

Dlaczego złotówka spada, a rośnie dolar, euro i funt?

drukowanie-pieniedzy-FED Złotówka jest ściśle zależna od sytuacji na światowych giełdach. Jak są spadki na giełdach, to inwestorzy przesuwają kapitał z rejonów bardziej ryzykowanych do tych najbezpieczniejszych, czyli złota i dolara amerykańskiego, który jest medium pośrednim w drodze do jednego z najbardziej płynnych rynków, jakim są obligacje skarbowe USA.

Spadki na giełdach

Globalne rynki akcji mają za sobą tydzień mocnych spadków, których zapalnikiem okazały się więcej ->

Tagi do treści strony:

    co jest droższe euro czy funtydlaczego dolar rośnieczemu maleją zlotuwkidla czego dolar jest mocnykursywalutdziswartosc zlotowki spada

Dolar najsilniejszy od dwóch miesięcy

drukowanie-pieniedzy-QE3-FEDEurodolar w końcu sforsował linię trendu wzrostowego i spadł do najniższego poziomu od listopada ubiegłego roku – 1,3505. Wpisuje się to w oczekiwania inwestorów na umocnienie amerykańskiego dolara w najbliższych tygodniach.

Większość prognoz wskazuje, że w okresie najbliższego miesiąca kurs EUR/USD spadnie do 1,34, rok natomiast zakończy przy 1,23. W poniedziałek jednak z powodu zamknięcia rynków w USA (Dzień Martina Luthera Kinga) oraz braku publikacji ważnych danych, nie powinno być wysokiej zmienności. Natomiast w całym tygodniu największą uwagę powinny przykuć odczyty indeksów: ZEW (wtorek) oraz PMI ze strefy euro (czwartek). Poznamy również szereg danych z rodzimej gospodarki. W poniedziałek o 14:00 publikacja dynamiki średniego wynagrodzenia i zatrudnienia za grudzień, jutro produkcji przemysłowej, a w piątek dynamiki sprzedaży detalicznej i poziomu stopy bezrobocia. Prognozy odnośnie przeciętnego wynagrodzenia i zatrudnienia kształtują się odpowiednio na poziomach: 2,7 proc. r/r (konsensus 3,2 proc.) oraz 0,3 proc. r/r (konsensus 0,3 proc.). Od kwietnia ubiegłego roku obserwujemy stale polepszające się dane z rynku pracy. Co prawda do listopada zatrudnienie co miesiąc spadało, jednak od kwietnia dynamika więcej ->

Wpływ danych z USA na dolara, euro, PLN i inne waluty

waluty-kantor-wroclawDane makro ze Stanów Zjednoczonych były w piątek istotnym punktem na rynku walutowym. Większość inwestorów oczekiwała dobrych danych z USA, dlatego liczyli oni na to, że kurs dolara względem euro będzie się wzmacniał tym bardziej im silniejsze będą wskaźniki makroekonomiczne. Ale jak to zwykle bywa na rynku, większość zawsze się maili i tak też było tym razem.

Gorsze dane zapalnikiem wyprzedaży dolara

Napłynęły złe dane z rynku pracy w USA. Powstało mniej niż oczekiwano nowych więcej ->

Co z dolarem po długim weekendzie noworocznym

EURUSD po trendzie bocznym, który trwał kilka godzin, ruszył w dół przełamując poziom 1,3624. Po tym ruchu EUR/USD może zejść w zasięg równy wcześniejszej konsolidacji, czyli 1,34. W końcówce tygodnia część inwestorów woli zaczekać z decyzjami do momentu poznania opinii członków FED nt. gospodarki. Kluczowe jak zwykle mogą okazać się słowa Bena Bernanke.

W poniedziałek Polska świętuje, a Świat handluje

W poniedziałek w Polsce mamy Święto Trzech Króli, ale na rynkach światowych będzie odbywać się normalnie handel. Będą również publikacje indeksów PMI z Chin i strefy euro. To właśnie wskaźniki ze strefy euro, a szczególnie z krajów PIIGS będą uważnie śledzone, zwłaszcza Włochy i Hiszpanię, oraz to co dzieje się w Niemczech i Francji. Sytuacja gospodarcza w tych dwóch największych krajach eurolandu zaczyna przypominać lustrzane odbicie, co może być powodem do niepokoju o stabilność strefy eurow perspektywie 2 letniej. W poniedziałek po południu najważniejsze będą odczyty z USA, a w szczególności indeks ISM dla usług.

Poniedziałkowe dane będą wirować rynek walutowy

Ważna pozostaje również sprawa podejścia do inflacji w strefie euro. W okresie międzyświątecznym przedstawiciele Niemiec skrytykowali pomysł, że ECB mógłby przez dłuższy czas utrzymywać stopy procentowe na niskim poziomie. Poniedziałkowe dane z Niemiec o inflacji HICP będą wstępem do tego, co poznamy we wtorek. Jeżeli inflacja HICP w eurozonie będzie poniżej 0,9%, to znikną argumenty za większym odbiciem się wspólnej waluty względem dolara w kolejnych dniach. A pikanterii do kwotowań na rynku walutowym może dodać Mario Draghi podczas czwartkowej konferencji.